Kruchość życia

Udostępnij w mediach

Tracąc Ciebie stałam się bardziej świadoma kruchości życia i jej przemijalnosci …

Kiedy słyszysz bicie serca po raz pierwszy,  a 6 lat później patrzysz jak lekarz sprawdza niereagujace już źrenice,  przestajesz myśleć o biciu serca jak o czymś stałym.

Bycie mamą dziecka,  które mieszka w niebie bardzo boli,  aczkolwiek jest przywilejem. To doświadczenie nieustannie przypomina o kruchości życia.

Wyobrażam sobie Twoją dłoń,  która dotyka mojego policzka i gromadze w sobie każdą możliwą kroplę odwagi . Świat jest piękny,  tak powinno się mówić z nadzieją,  że sama w to uwierzę..

Jesteśmy tu, by się tym pięknem dzielić.

Oliwko pozwolilas mi być lepszą mamą. Zostawiłaś mnie z głębokim poczuciem życia jako daru i konieczności korzystania z tego, co dostałam zarówno do rąk jak i do serca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *